Lustereczko, powiedz przecie…?

Zajrzałem w taflę,
Wszystko przepadło…
Cóż mi odpowie,
Srebrne zwierciadło?

Blizny na rękach,
Szepty w mej głowie,
Twarz w lustrze pęka…
Cóż mi odpowie

Srebrne zwierciadło?
Strzaskany księżyc?
Tak rzecze: „Strzeż się
Potomstwa węży!

W wysokiej wieży,
Na marach leży,
Ten, który nigdy
Naprawdę nie żył.

On już zwyciężał
Jeszcze zwycięży!”
Rzekło zwierciadło.
I zesłał księżyc

Blade widziadło:
Na łożu siadło,
Z ran na mych rękach
Piło i jadło.

A lustro rzekło:
„W koszmarnych mękach
Zbudź moc śniącego!
Ma tafla pęka…

Zbudź się, lub skonaj!
Nastanie po nas
Cisza bezgwiezdna.
Wróżba skończona.”

Rzekło zwierciadło…
I skonał księżyc –
W cieniu mej wieży,
W splotach mych węży…

Advertisements

15 responses to “Lustereczko, powiedz przecie…?

      • Nawet pomimo tego 🙂 Jak na razie daje mu pierwsze miejsce w moim rankingu 🙂 Jest naprawde świetny. Wezmę go do trójki( 3 utworów, które streszcze na moim blogu jako zachęte do zajrzenia tu 🙂 ).

          • No, wiersz już nauczony na pamięć. Właśnie powiększyłam swój arsenał wiedzy 🙂 Szkoda, że tak późno odkryłam tego bloga, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale 🙂

            • On działa dopiero od 4 miesięcy. 😉
              Miło mieć kogoś kto czyta i komu się podoba. Jeśli Cię to zainteresuje – pracuję ostatnio z kilkoma muzykami nad przerobieniem niektórych moich tekstów na piosenki. Myślę, że za jakiś czas wrzucimy efekty naszej pracy w sieć.

  1. Te rany na rękach trochę przypominają mi Jezusa. Teraz brzmi dla mnie jakby Szatan wysysał życie z Jezusa i go zabijał, czyli jakby zło zwyciężało nad dobrem. A tak do tego Szatana to w którymś z opowiadań pojawiały się duzo razy 6. Też mi wtedy się skojarzyło z Szatanem. 🙂

      • Pewnie pojawi się to jako projekt muzyczny, dostępny w sieci. Przynajmniej w większej części.
        A co do Szatana – no cóż, każdy ma prawo do swojego toku skojarzeń. Niemniej ja osobiście raczej rzadko odnoszę się do tego toposu. Jest dla mnie trochę zbyt jednoznaczny, przez co mało interesujący. Liczba 666 w Baśni o Złotym Księciu odnosi się do symboliki solarnej. 😉

  2. Wiersz mówi o Przebudzeniu i Zbawieniu. Poszukujący Prawdy, dostrzega właściwą drogę, jednakże nie jest jeszcze u jej celu, lecz w połowie. „Twarz w lustrze pęka…”Fragment ten sugeruje odrodzenie, umarcie starego. Nowy horyzont zasłania mgła, pełna szeptów, blizn, cierpienia. Zwierciadło podpowiada, iż w tych doświadczeniach należy doszukać się swojej własnej mocy, która albo nas wyzwoli, albo uśmierci. Własciwe jej użycie doprowadzi nas do Zbawienia
    „I skonał księżyc –
    W cieniu mej wieży,
    W splotach mych węży…”

    • Och, to jest całkiem mocny wiersz, którego napisanie pomogło mi w chwili zwątpienia stając się dla mnie wręcz jak proroctwo… 😉
      Miło mi, że zauważasz te jego aspekty – ponieważ niedawno ktoś interpretował go jako wiersz o śmierci. Bardzo mnie to zdziwiło…

      Nawiasem mówiąc niedługo pojawi się tutaj angielski przekład tego tekstu.

  3. Pingback: Mirror, mirror, on the wall…? | Świątynia Krzyku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s