Fatalne zauroczenie

Nad życia skarb – Śmierć pokochałem
(Jej oczy w lustrach, zwiewność kroków),
W pustynię nieba śląc uroków
Srebrne dmuchawce – aby ciałem

Stał się mój koszmar i tęsknota.
Aż miłość-zbrodnia ma, wywoła,
Z odmętów czarnych mórz, anioła,
Co zmieni krzyk ten w kroplę złota.

Na skrzydłach karych spłynie do mnie
Ostrze na dłoni mej położy…
Skrwawię nim świt – i noc zapomnę.

I w aureoli świetlnych noży,
Pójdziem – trzymając się za ręce,
Tam, skąd nie wraca nikt już więcej…

Advertisements

9 responses to “Fatalne zauroczenie

    • Anioł o czarnych skrzydłach jest dla mnie interesującym motywem, gdyż łączy odczucie żałoby z duchowością i pewnego rodzaju troską istot duchowych (będących psychopompami). Sprawia to, że śmierć można przedstawić jako wydarzenie pełne miłości – będące spełnieniem tęsknoty snutej za życia, a jednocześnie ewokuje to uczucie nostalgii i smutku.
      Ponadto tutaj anioł o czarnych skrzydłach nawiązuje oczywiście także nieco do kultu Azraela (który jest Aniołem Śmierci).

  1. Smutny i piękny wiersz.. smutny dlatego, że ten świat nie oferuje zbyt wiele, zwłaszcza dla tych, co mają wgląd w Poza.. większość ludzi traktuje śmierć jako misterium oparte na utracie tego, do czego są przywiązani.. to budzi obawę i strach, więc zatracają się w tym co im znane, zapominając, że są śmiertelni.. Podmiot jest wyzbyty tego lęku, śmierci nie traktuje jako kroku w nieznane, wręcz wie dokąd i po co zmierza.. śmierć jest dla niego swego rodzaju sacrum, które ukochał ponad życie.. wierzy, że siła jego miłości wywola anioła śmierci, dzięki któremu uwolni się od koszmaru (życie doczesne) i tęsknoty za miejscem „skąd nie wraca nikt już więcej”..

    • Jak zwykle, Twoja recepcja zbiega się gdzieś z moją intencją: bowiem właśnie smutek i piękno chciałem spleść razem w tym liryku. 🙂
      To miejsce, o którym mowa na końcu wydaje się także domem, dla podmiotu lirycznego. Domem, którym nigdy nie był świat, w jakim przyszło mu żyć…

    • Też tak sądzę. 😉 W sumie to częsty temat, przewijający się przez moją twórczość. A także ten odcień, który przyciągnął mnie do Twoich wierszy. Zawsze lubiłem porównywać sposób w jaki inny poeci ujmują rzeczy mi bliskie. Często bywa to mocno inspirujące. 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s