Striga

Przychodzisz do mnie w ptasim okryciu,
Żar śmierci zgasić w skradzionym życiu.
Mętnieją lustra, zdradzają drzwi,
Czerwień jest pusta – kwiaty we krwi.

W oparach nocy kwilą sny skryte:
Usta zaszyte, oczy zaszyte,
Ręce wzniesione do sinej mgły.
Kim jesteś ty?
Kim jesteś ty…?

Nie wiem, i nigdy już się nie dowiem,
Blady świt skomle gdzieś, w obcym grobie.
Miałem gwiazd roje, zostały ćmy.
Kto sieje gwiazdy, ten zbiera kły…

Reklamy

5 responses to “Striga

  1. W wierszu ukazana jest próba wiary. Podmiot nawiedza zjawa (Anioł?), wzbudza w nim zwątpienie a także budzi chęć życia. Wpływ jej jest na tyle duży, że z nagła nie wie Kim jest i dokąd zmierza.
    Cierpienie traci głębsze znaczenie (czerwień jest pusta). Jakby wszystko w co wierzył traciło sens, ofiarnosć była zbyteczna (kwiaty we krwi). Istota wodzi w pokuszenie ukazując prawdobodobnie piękno i uroki życia ( obiecuje zbawienie?) przez co obniża czujność na Prawdę i zdolności jej postrzegania (usta zaszyte, oczy zaszyte).
    Podmiot nie ulega i nie daje się zwieźć, poddany próbom nadal pozostaje wierny swemu sercu i swej Drodze. W efekcie jego wiara staje się silniejsza a Droga-jedyna i słuszna.

    • Wow… To dopiero niespodziewana interpretacja. Przyznam się, że zdziwiłem się, iż można w nim ujrzeć takie rzeczy. No ale z pewnością jest to w jakiś sposób transgresywne. W sumie lubię gdy mnie zaskakują czyjeś wnioski. 😉
      Ja sam do końca przyznam, że wiersza tego nie rozumiem. Przyśnił mi się on kiedyś po prostu. We śnie miał około 30 zwrotek i był śpiewany. Dwie pierwsze zwrotki są wiernym zapisem ze snu, pierwszy wers ostatniej także – resztę dopisałem (nie wiem czy w sposób udany). Osobiście chyba jestem prostym typem, bo odczytuje ten wiersz po prostu – jako spotkanie ze Strzygą, czyli wampiryczną istotą astralną, która wysysa energię (krew/życie) ze swej śpiącej ofiary. Pierwsze dwa wersy zresztą odnoszą się dość silnie do tej wizji, zwłaszcza, że Strzygi generalnie potrafią przemieniać się w ptaki i w takiej formie często podróżują przez noc. Dalsze, bardziej zagadkowe wersy są dla mnie mocno surrealistyczne i odnoszą się do przeżyć z pogranicza jawy i snu, gdy rzeczywistość staje się zwodnicza, niepewna i płynna. Całość tutaj ukazana jest jako zestawienie dziwnych obrazów, wizji, które mają poprowadzić percepcję czytelnika dalej, w stronę jego włąsnych koszmarów.
      Strasznie żałuję, że z wiersza we śnie zapamiętałem tylko ten fragment. Jest on dla mnie intrygujący, a całość podejrzewam była jeszcze lepsza. Niemniej no cóż, widać nie przypadkiem figuruje on w dziale „Strzępy Koszmarów”. 😉

      • Ja też żałuję, iż zachował się jedynie fragment, po Twoim opisie spojrzałam na wiersz inaczej, ale też przypomniał mi się dość częsty sen z dzieciństwa, kiedy dusiła mnie straszna zmora, czułam się uwięziona we własnym koszmarze bez szansy na ruch ,,Rdzawy świt kona u wrót mych powiek.”- nie mogąc dobudzić. Ach..ileż u Ciebie można sobie przypomnieć 😉

  2. Wiesz jak jest z interpretacją, bywa, że obraz ukazany w wierszu odnosi się w pewnym stopniu do własnych przeżyć. Zbieżność w tym wypadku była nad zwyczaj trafna i czułam np. jakby napisany był dla mnie na szczególną okoliczność. Przypadek sprawił, iż okazał się pomocny w pewnych rozważaniach, których jeszcze do końca nie ogarnęłam 😉 jednakże odnosiły się głównie do sensu cierpienia i roli wiary, którą prowadzi niesforny umysł w różne zakamarki- przeważnie dla własnej wygody. Wiersz zamieściłeś jakiś czas temu, dziwnym trafem czytałam go teraz, kiedy był mi potrzebny 😉 ..nie ma przypadków .. 😉

    • Ja nie twierdzę, że Twoja interpretacja była błędna w jakimkolwiek stopniu. Po prostu zaskoczyło mnie, że można w tym wierszu odczytać tego rodzaju gnostyckie przesłanie. Osobiście raczej uważam, że jest to jego zaletą. Poza tym jak mówiłem, moja własna poezja często mnie samego zaskakuje. Mam wrażenie, że sam dochodzę tylko do niektórych poziomów sensu, a wiele pozostaje ukryte nawet przede mną…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s