Wiara

Moje ogromne, rude niebo!
O puste niebo…
Gdzie lot kruka,
Zaznaczam czarną, tłustą kredą.
Wiem –
Ty mnie nigdy nie oszukasz.

Niebo bezludne,
Niebo czarne,
W poprzek złamane,
Krwią mą święte;
Modły me – jak ptaki ofiarne
Na twym ołtarzu krwawią
zżęte.

Reklamy

6 responses to “Wiara

  1. Dom nasz jest tam, gdzie nasze serce, gdzie odwieczna tęsknota..

    Rude niebo, doświadczone w cierpieniu, widzę tu stare rany, zaschniętą krew.. niebo jest wyzwoleniem, miejscem bezludnym, pustym.. nie żąda ofiary (modły- krwawią zżęte), wręcz ją odrzuca.. nie oczekuje ,,zamiast”.. jednakże poprzez czystość intencji (Krwią mą święte) , modlitwę i wiarę w takie miejsce możemy je odnaleźć..
    Pięknie ukazana wiara.. też chcę takiego nieba.. pora poszukać go w sobie 🙂
    Wiersz cudowny…

    • Bardzo dziękuję za interpretacje – jak zwykle jest dość celna. Jak mówiłem sam wiersz jest dość stary, ale znów lata trwało zanim dopisałem do niego końcówkę, która wydała mi się zadowalająca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s