Cmentarz leśny

Mogiły w lesie – zielne kopce
Plotą swe własne kalendarze
Z każdym snem nowym – bardziej obce
Zszyte z nicości, jak witraże

W bladych katedrach niepamięci,
Gdzie ciało w glinę się przemienia.
O zmierzchu, bezimienni święci
Szukają w mchach swego imienia…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s