Bezsenność

Czarna jest otchłań,
Czarna jest noc
– lecz płomień wciąż pamięta drogę.
W celi mych wspomnień
Skrwawiam moc
Mej Gwiazdy.

W nocy spać nie mogę…

O wyrwij z piersi mojej trwogę!
Lub daj mi to, co skrywasz w mroku:
Oczy bezświetlne, szept w amoku
Co bluźni…

W nocy spać nie mogę…

Bądź więc przeklęty!
Z tobą, zgliszcza
Nadziei mej i wiary
Ziszcza
Świt
– Jak proch szary.

A ty,
Zbudzisz w mym mięsie swe koszmary?
By znów…?